Robo-psy coraz bardziej doskonałe [video]

Wasze dzieci nękają Was nieustannymi prośbami o psa, ale przeraża Was wizja porannego wychodzenia na spacery, nieustannego sprzątania psiej sierści i ujadania na przychodzących gości? Rozwiązaniem mogą być robo-psy. Na razie ich umiejętności są jeszcze nieco ograniczone, ale za kilka lat swoim zachowaniem mogą niczym nie odbiegać od naturalnych czworonogów. A do tego można będzie nauczyć je kilku przydatnych czynności.
Podczas konferencji Inteligentnych Robotów i Systemów (IROS), która odbyła się w Madrycie, umiejętności swoich czwaronożnych, elektronicznych pupili zaprezentowały trzy firmy.
I trzeba przyznać, że Robot SpotMini stworzony przez Boston Dynamics, ANY-mal od Robotic Systems Lab i Laikago firmy Unitree Robotics sporo już potrafią mimo dość jeszcze momentami niezgrabnych ruchów. Poruszanie się, podskoki, przysiady, a nawet coś w rodzaju pompek pokazują, że potencjał w tych robotach jest spory. O ile dziś jeszcze sporo im brakuje do prawdziwych psów, to jednak nie można oprzec się wrażeniu, że kilka, kilkanaście lat te różnice mogą już być niezauważalne.
Robo-psy będą mogły służyć jako przedmiot zabawy dla naszych milusińskich, ale również z powodzeniem będzie można je wykorzystać np. do sprzątania domu (to tylko kwestia odpowiedniego zaprojektowania).
Pytanie tylko, czy faktycznie będą one w stanie całkowicie zastąpić największego przyjaciela człowieka. Mamy nadzieję, że jednak nie.