Olli 2.0 czyli autonomiczny autobus z drukiem 3D

Z daleka Olli przypomina wiele elektrycznych autonomicznych pojazdów, które pojawiły się w ostatnich latach. Wysoka prostokątna kapsuła z szeroko rozstawionymi reflektorami i ekspansywnymi oknami umieszczonymi między zaokrągloną ramą nadaje mu przyjazne oblicze.
Jednak Olli różni się prawie pod każdym względem, od sposobu produkcji do historii pochodzenia. Olli 2.0 to elektryczny, wahadłowy i drukowany w 3D pojazd, który według Rogersa przyspieszy jego wszechobecność. - Przyszłość jest tutaj, po prostu nie jest równomiernie rozłożona - powiedział współzałożyciel i dyrektor generalny Local Motors John B. Rogers Jr. w ostatnim wywiadzie.
Olli zadebiutował w 2016 r., Kiedy wystartował w National Harbor, Md., W ramach planowanego projektu wielofunkcyjnego, kilka kilometrów na południe od Waszyngtonu. W ciągu dwóch lat Olli pojawił się na takich wydarzeniach, jak LA Automobility oraz był prezentowany przez różne media. Jest przeznaczony przeznaczony dla środowisk o niskiej prędkości np. szpitale, bazy wojskowe i uniwersytety.
Pojazd o niskiej prędkości ma owalny kształt, a maksymalna prędkość wynosi 45 km/h. Został przetestowany przez Local Motors i posiada funkcję autonomicznego poziomu 4, oznaczenie SAE - co oznacza, że pojazd może jeździć w określonych warunkach, bez interwencji człowieka. Olli 2.0 jest w 80% drukowany w 3D i posiada nowe programowalne oświetlenie. Autobus wyróżnia się ulepszonym interfejsem użytkownika i większymi możliwościami dla klientów, którzy chcą dostosować autobus do konkretnych potrzeb.
Źródło: Techcrunch