To pierwsze takie centrum danych
CanvaU wybrzeży Szanghaju chińscy inżynierowie ukończyli budowę i uruchomili pierwsze na świecie podwodne centrum danych, które jest zasilane energią z morskich turbin wiatrowych. Takie rozwiązanie pozwoli znacząco ograniczyć zużycie słodkiej wody i energii, niezbędnej do chłodzenia takich obiektów.
Budowę całej infrastruktury tego megaprojektu ukończono w październiku 2025 r., jednak kolejne siedem miesięcy trwały pozostałe prace związane z jego uruchomieniem. Podwodna infrastruktura, położona u wybrzeży Szanghaju w specjalnej strefie Lin-hang, została oficjalnie oddana do użytku pod koniec maja br.
Centra danych nie potrzebują słodkiej wody do działania – pozostaje ona jednak najprostszą opcją chłodzenia, ponieważ stawia mniejsze wymagania wobec otaczającej infrastruktury dzięki niższej zawartości soli, minerałów i zanieczyszczeń biologicznych, które z czasem mogą powodować korozję rur lub zmniejszać wydajność chłodzenia. W przeciwieństwie do wielu obiektów śródlądowych, które nadal opierają się na słodkiej wodzie, podwodne centra danych wykorzystują otaczający ocean jako radiator, przenosząc ciepło za pomocą szczelnych systemów chłodzenia.
Centrum to, zbudowane przez China Communications Construction, wykorzystuje system wymiany ciepła z cyrkulacją w miedzianych rurach, który według wstępnych szacunków zmniejsza zużycie energii elektrycznej o ok. 23%. Szacuje się również, że morskie farmy wiatrowe wytwarzają 95% energii elektrycznej potrzebnej do zasilania 192 szaf serwerowych rozmieszczonych na czterech poziomach, co znacznie zmniejsza zależność od istniejącej infrastruktury energetycznej.
– W przypadku podwodnego centrum danych tej samej wielkości energia elektryczna zużywana na chłodzenie stanowiłaby jedynie około jednej dziesiątej całkowitego zużycia energii – powiedział gazecie profesor Li Zhen z Uniwersytetu Tsinghua. – Gdyby centra danych tej samej wielkości umieszczono pod wodą, zużycie energii na chłodzenie mogłoby spaść do ok. 30 miliardów kW. Pozwoliłoby to zaoszczędzić ok. 50 miliardów kWh energii elektrycznej rocznie.
Według chińskich mediów centrum działa obecnie z mocą 2,3 MW, ale jego planowana moc ma wynosić docelowo 24 MW (wystarczająca do zasilania 20 000 gospodarstw domowych). Ma to zagwarantować, że centrum w przyszłości zachowa pełną użyteczność, ponieważ firmy coraz częściej skupiają się nie na początkowej konfiguracji, ale na długotrwałej eksploatacji takiego centrum danych.
MOŻE ZAINTERESUJE CIĘ TAKŻE
Niemniej jednak, chociaż centra danych zlokalizowane pod wodą mogą zmniejszyć zapotrzebowanie na słodką wodę i wykorzystanie gruntów, technologia ta wciąż pozostaje pewną niewiadomą, zwłaszcza w dużej w skali komercyjnej. Nadal pozostają pytania dotyczące trwałości tych obiektów i potencjalnych skutków ekologicznych, jakie mogą wynikać z ciągłego odprowadzania ciepła do lokalnych środowisk morskich.
Biorąc jednak pod uwagę, że firmy technologiczne prześcigają się w umieszczaniu centrów danych w kosmosie, aby sprostać rosnącemu zapotrzebowaniu, rzeczywiste projekty są cennym studium przypadków, pokazując, czy przeniesienie infrastruktury obliczeniowej do nowych środowisk może zniwelować istniejące problemy związane z lokalizacją takich obiektów na lądzie.
Źródło: New Atlas/China Daily










