Potencjał wciąż niewykorzystany

Udostępnij:

Energia pochodząca ze źródeł odnawialnych nie jest już tylko czyjąś fanaberią czy dowodem na proekologiczne myślenie. Niepewność co do ceny tradycyjnej energii elektrycznej w połączeniu z wymaganiami unijnymi stawiają również przed przedsiębiorcami konieczność zmiany swojej polityki energetycznej i zwiększania udziału energii pochodzącej z OZE. Ważne w tym kontekście jest również bezpieczeństwo energetyczne przedsiębiorstwa przemysłowego.

Minione dwa lata były dość trudne dla wielu przedsiębiorstw w związku z rosnącymi cenami energii elektrycznej, a także niepewnością co do przyszłości, która po części wynikała z zamieszania, jakie wywołało wprowadzone przez rząd częściowe zamrożenie cen. Według raportu „Małe i średnie firmy w Polsce – bariery i rozwój” 5% średnich przedsiębiorstw i około 1% mikro i małych przedsiębiorstw uważało kłopoty z dostawami prądu za największą barierę dalszego rozwoju firmy. Zdecydowana większość biorących w badaniu firm z sektora MŚP zadeklarowało równocześnie, że nieprzewidywalny wzrost cen energii, który miał miejsce w 2018 r. miał dość duży wpływ na działalność przedsiębiorstwa. 

Już tylko w tym kontekście można zrozumieć, że coraz więcej przedsiębiorców z nadzieją spogląda w kierunku odnawialnych źródeł energii i rozważa inwestycje w tym obszarze. Posiadanie własnego źródła wytwarzania energii może okazać się najlepszym zabezpieczeniem przed skutkami podwyżek cen. Dzięki niższym kosztom energii, szczególnie w grupach energochłonnych, może to być element również podniesienia konkurencyjności cenowej wytwarzanych produktów czy usług. W niektórych przypadkach, gdzie istniejące zasoby sieciowe mocy mogą okazać się niewystarczające dla pokrycia wzrastających potrzeb, dodatkowa moc generowana dzięki technologiom OZE może okazać się jedynym sposobem, aby umożliwić w ogóle prowadzenie czy dalszy rozwój biznesu. Nie można także pominąć faktu, że korzystanie z „czystych” źródeł energii może stanowić o pozytywnym wizerunku przedsiębiorstwa.


Instalacje fotowoltaiczne motorem napędowym

Do najbardziej popularnych technologii OZE możemy zaliczyć turbiny wiatrowe, elektrownie fotowoltaiczne, biogazownie, biomasę, elektrownie wodne, pompy ciepła, kolektory słoneczne. Wybór konkretnego źródła powinien być uzależniony od wielu czynników, które mogą mieć istotny wpływ na opłacalność takiej inwestycji. Generalnie jednak, jak podkreślają autorzy raportu „Rozwój odnawialnych źródeł energii w sektorze mikro, małych i średnich przedsiębiorstw, w tym możliwość zastosowania rozwiązań prosumenckich” z punktu widzenia sektora MŚP najbardziej przyjaznym, najprostszym i najmniej zawodnym źródłem energii odnawialnej jest wykorzystanie elektrowni fotowoltaicznych.

Technologia produkcji energii elektrycznej ze światła słonecznego (PV) jest najszybciej rozwijającą się obecnie gałęzią w sektorze OZE w Polsce i na świecie. Jeszcze w 2016 r. łączna moc zainstalowana w źródłach PV w naszym kraju wynosiła 100 MW, na koniec 2018 r. sięgnęła 500 MW, a w październiku ubiegłego roku przekroczyła próg 1 GW. Tempo przyrostu nowych mocy instalacji fotowoltaicznych wynosi ok. 150% w skali roku, a według prognoz Instytutu Energii Odnawialnej (IEO) już w tym roku fotowoltaika może stać się drugim najważniejszym źródłem mocy w Polsce.

Według przytaczanego przez IEO raportu SolarPower Europe w ubiegłym roku Polska znalazła się na piątym miejscu w Europie pod względem rocznego przyrostu nowych mocy w fotowoltaice. Ubiegły rok był zresztą pod tym względem rekordowy na naszym kontynencie. W Europie zainstalowano łącznie 16,7 GW nowej mocy, tj. ponad dwukrotnie więcej niż na koniec 2018 r. Europejskimi liderami pod tym względem były Hiszpania (wzrost o 4,7 GW), Niemcy (4 GW), Holandia (2,5 GW) oraz Francja (1,1 GW).


TOP w kategorii




Co również ważne, na dynamiczny rozwój fotowoltaiki duży wpływ mają zarówno osoby fizyczne (gospodarstwa domowe), sektor usługowy, w tym samorządowy (różne instytucje – urzędy, szpitale, banki, obiekty sportowe), jak i przedsiębiorstwa produkcyjne. Instalacje fotowoltaiczne mogą być bowiem stawiane z powodzeniem na dachach domów jednorodzinnych, budynków biurowych, halach produkcyjnych czy magazynach. Jedynym warunkiem jest tylko odpowiednie nasłonecznienie danej powierzchni – materialne korzyści w postaci obniżenia rachunków za prąd, a nawet uzyskanie stałego dochodu ze sprzedaży pozyskanej energii w podobnym zakresie mogą czerpać wszyscy.

Zalety instalacji fotowoltaicznych

Energia słoneczna ma szereg zalet, które decydują o szybkim wzroście tej technologii na tle pozostałych technologii OZE. Przede wszystkim panele fotowoltaiczne mogą być instalowane w bezpośredniej bliskości odbiorcy (chociażby na dachach lub elewacjach różnych obiektów czy na niezagospodarowym terenie zewnętrznym należącym do przedsiębiorstwa), dzięki czemu redukuje się do minimum straty związane z przesyłem energii. W związku z tym, że bardzo często czas pracy danego zakładu pokrywa się z czasem pracy systemu fotowoltaicznego, przedsiębiorstwa nie mają potrzeby przesyłania pozyskanej energii do sieci energetycznej czy też jej magazynowania (z drugiej jednak strony – dynamiczny rozwój technologii magazynowania energii sprawia, że opłacalne staje się przechowywanie nadwyżki pozyskanej energii i wykorzystanie jej w sytuacji zwiększonego zapotrzebowania na energię).

Główną korzyścią inwestycji w odnawialne źródła energii dla przedsiębiorcy jest oszczędność, jaką generuje, gdy wytwarza energię elektryczną na własne potrzeby. Każda wyprodukowana i wykorzystana MWh energii pochodząca z OZE oznacza oszczędność równą wartości zakupionej energii z sieci powiększoną o koszty jej dystrybucji. Choć oczywiście cena energii jest różna w zależności od operatora i obowiązującej taryfy, to w wielu przypadkach może ona sięgać nawet 800 zł za 1 MWh. 

Choć naturalnie zmniejszenie kosztów pozyskania energii elektrycznej, a tym samym zmniejszenie kosztów stałych przedsiębiorstwa, wybijają się na pierwszą pozycję na liście zalet inwestycji w fotowoltaikę, to jednak nie są jedynymi. Ważnym z punktu widzenia finansów przedsiębiorstwa jest stosunkowo krótki czas zwrotu inwestycji w porównaniu do innych technologii OZE, który może już sięgać zaledwie kilku lat (4-6 lat i ciągle maleje). Instalacje solarne nie wymagają kosztownego serwisu i nie generują dużych kosztów eksploatacyjnych.

Wykorzystanie energii pochodzącej z fotowoltaiki może pozwolić przedsiębiorcy uniknąć kar za przekroczenia mocy zamówionej w kilowatach. Może być to szczególnie istotne dla tych przedsiębiorstw, które prowadzą swoją działalność na terenach oddalonych od dużych miast. Kary te mogą sięgać od kilkudziesięciu do nawet kilkunastu tysięcy złotych miesięcznie.

Z punktu widzenia globalnego instalacje fotowoltaiczne przekładają się na redukcję emisji zanieczyszczeń do atmosfery. Przy obecnym poziomie wykorzystania instalacji słonecznych w ciągu jednego roku emisja dwutlenku węgla jest mniejsza, według różnych szacunków, od 200 do 300 milionów ton.

Rosnąca opłacalność

Z całą pewnością nie byłoby takiego boomu na instalacje fotowoltaiczne, gdyby nie spadające koszty pozyskania energii ze słońca, które są bezpośrednio związane z coraz niższymi cenami pozyskania paneli słonecznych. Według Bloomberg New Energy Finance koszt paneli fotowoltaicznych od 1976 r. spadł aż o 99%, a w ciągu ostatnich 7 lat – o 85%. W przypadku dużych farm solarnych wykorzystywanych na skalę przemysłową tylko w pierwszej połowie obecnej dekady koszt takich instalacji spadł o 60%. Według zapowiedzi to jednak nie koniec obniżek cen. Do połowy przyszłej dekady koszty te mogą być jeszcze o połowę niższe, co jeszcze bardziej zwiększy konkurencyjność tej metody pozyskiwania energii elektrycznej.

Obniżki cen instalacji fotowoltaicznych są widoczne także na polskim rynku. Głównym elementem wpływającym na cenę elektrowni fotowoltaicznej są panele fotowoltaiczne, które odpowiadają za ok. 50% całkowitego kosztu takiej inwestycji. Zniesienie we wrześniu 2018 r. przez Unię Europejską ceł zaporowych na chińskie panele otworzyło drogę do jeszcze tańszych produktów. Kolejnym istotnym elementem końcowej ceny elektrowni fotowoltaicznej jest system montażowy. W zależności od stopnia jego skomplikowania oraz wielkości jego udział wynosi od 7 do nawet 20% łącznych kosztów. Do tego dochodzą koszty samego montażu (15-20%) oraz inwerterów (urządzenie zamieniające prąd stały na prąd zmienny, dostosowujący jakość prądu do norm prądu sieciowego) – ok. 10% . Obecnie ceny kompletnych instalacji fotowoltaicznych dla odbiorców z sektora MŚP oscylują w granicach 3 300 zł – 4 000 zł netto za 1 kWp. Jeszcze na początku 2018 r. ceny były o ok. 10% wyższe, a w latach 2013-2014 kształtowały się w granicach 5 500 – 6 000 zł netto za 1 kWp. Jak łatwo wyliczyć, koszt inwestycji w instalację fotowoltaiczną dla firm MŚP spadł w tym czasie o 30-40%.

Równie ważnym czynnikiem z punktu widzenia ekonomiki przedsiębiorstw, który wpływa na wzrost inwestycji w OZE, są dofinansowania do zakupu tego typu instalacji. Mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa mogą liczyć na finansowanie dotacyjne z funduszy unijnych w ramach Regionalnych Programów Operacyjnych oraz Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko, z funduszy krajowych w ramach Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW), pożyczki z Wojewódzkich Funduszy Ochrony Środowiska czy NFOŚiGW oraz finansowanie komercyjne w postaci leasingu lub
kredytu. 

Bariery wciąż są

Mimo że energia pochodząca z odnawialnych źródeł zapewnia wiele korzyści, wciąż przedsiębiorcy skarżą się na bariery, z jakimi się spotykają przy okazji inwestycji w mikro bądź małe źródła OZE. Choć w 2007 r. rynek energetyczny został „uwolniony”, to jednak wciąż przedsiębiorstwa energetyczne zajmujące się dystrybucją energii elektrycznej tworzą różne przeszkody w przyłączeniach instalacji OZE tym firmom, które zmieniają dostawcę.

Kolejną barierą prawną jest możliwość sprzedaży energii wytworzonej w mikro lub małej instalacji fotowoltaicznej np. innemu przedsiębiorcy lub najemcy. Aby móc sprzedawać tak wytworzoną energię do odbiorcy końcowego przedsiębiorca musi posiadać koncesję na obrót energią, co bardzo często jest barierą nie do pokonania. 

Firmy często też skarżą się na długi i skomplikowany proces uzyskiwania pozwolenia na przyłączenie do sieci małej instalacji OZE. Tym bardziej, że zazwyczaj obiekty, do których przedsiębiorca chciałby dołączyć nową instalację, mają odpowiednią moc przyłączeniową oraz niezbędną infrastrukturę

Jedną z barier, choć obecnie o coraz mniejszym znaczeniu, jest negatywne postrzeganie inwestycji w OZE przez branżę finansową. Działy ryzyka w bankach traktują instalacje OZE jako ruchomość wyższego ryzyka, bo niesprzedawalną ponownie, a więc z bardzo ograniczoną możliwością odzyskania kapitału, gdyby przedsiębiorca z różnych względów nie spłacałby rat leasingowych lub kredytu.

Wciąż sporym ograniczeniem technologicznym w przypadku odnawialnych źródeł energii jest brak możliwości efektywnego magazynowania energii. Przedsiębiorca, pozyskując energię ze źródeł odnawialnych, nie może jej przechować efektywnie, aby móc ją wykorzystać w momencie zwiększonego zapotrzebowania na energię. Na szczęście technologia magazynowania energii w ostatnich latach coraz dynamiczniej się rozwija i to ograniczenie powoli będzie tracić na znaczeniu. 

Inwestycje we własne źródła energii (OZE) z punktu widzenia przedsiębiorcy stają się coraz bardziej atrakcyjne. W długim okresie użytkowania taka inwestycja może przynieść spore oszczędności w przeciwieństwie do kosztu nabycia energii elektrycznej, jaki firma poniosłaby w tym samym czasie. Po okresie spłaty zakupu instalacji fotowoltaicznej, pracować będzie ona przez wiele lat (nawet kilkadziesiąt) a tym samym generować oszczędności na poziomie równym wytworzonej energii i nie zakupionej z sieci.

Fotowoltaika w Tymbarku
Firma Tymbark w 2015 r. w swoim zakładzie produkcyjnym uruchomiła farmę fotowoltaiczną, w której zainstalowano ok. 4000 paneli słonecznych, o łącznej mocy prawie 1 MW. Inwestycja została zrealizowana w zakładzie w Tymbarku na powierzchni ok. 2 hektarów. Na terenie instalacji PV zainstalowano także stację meteorologiczną oraz wykonano aparaturę monitoringu. Dzięki tej inwestycji, która wraz z dofinansowaniem z Regionalnego Programu Operacyjnego kosztowała 5,5 mln zł, dotychczasowe koszty nabycia energii elektrycznej udało się zmniejszyć o ok. 25%. Instalacja jest podpięta z siecią energetyczną, więc ewentualne nadwyżki energii są przekazywane do sieci i trafiają do innych odbiorców.

 

Źródło zdjęcia: R.Power

Artykuł ten ukazał się w czasopiśmie

Udostępnij:

Drukuj





Wojciech Traczyk



Chcesz otrzymać nasze czasopismo?
Zamów prenumeratę
Zobacz również