Pamięć, która zapamiętuje błyskawicznie i prawie nie zużywa energii
Fraunhofer IPMSIm więcej danych przetwarzają nasze urządzenia, tym większe wymagania stawiamy pamięciom, które je przechowują. Muszą być szybkie, trwałe, niezawodne i – to coraz bardziej istotne kryterium – energooszczędne. Naukowcy z Instytutu Fraunhofera Mikrosystemów Fotonicznych IPMS, we współpracy z firmą GlobalFoundries, twierdzą, że znaleźli rozwiązanie spełniające wszystkie te wymagania jednocześnie.
Klasyczne technologie pamięci masowej coraz częściej osiągają swoje granice – szczególnie tam, gdzie liczy się każdy miliwat energii i każda nanosekunda opóźnienia. Sektor motoryzacyjny, automatyka przemysłowa czy technologia medyczna to obszary, w których te ograniczenia są dziś szczególnie odczuwalne. Właśnie z myślą o nich Fraunhofer IPMS i GlobalFoundries połączyły siły w ramach wspólnego projektu badawczego.
Sekret tkwi w tlenku hafnu
Sercem nowej technologii jest pamięć FRAM (ferroelektryczna pamięć o swobodnym dostępie), która wykorzystuje do trwałego przechowywania danych specyficzny materiał: tlenek hafnu.
– W technologii pamięci ferroelektrycznej jony przemieszczają się bardzo szybko w sieci krystalicznej, co prowadzi do zmiany polaryzacji. Ten efekt można wykorzystać do przechowywania informacji – wyjaśnia Konrad Seidel, kierownik jednostki biznesowej Emerging Memory Solutions w Fraunhofer IPMS.
Największą zaletą tego mechanizmu jest to, że zapisane dane pozostają nienaruszone nawet po odcięciu zasilania, a odczytywać je można praktycznie dowolną liczbę razy – bez ryzyka ich utraty czy degradacji.
Od laboratorium do linii produkcyjnej
To, co odróżnia ten projekt od wielu innych eksperymentów z nowymi materiałami pamięciowymi, jest jego gotowość przemysłowa. Zespołowi udało się opracować powtarzalną metodę osadzania ferroelektrycznych komórek FRAM bezpośrednio w węźle technologicznym 22FDX firmy GlobalFoundries – platformie zaprojektowanej specjalnie pod kątem produkcji mikroprocesorów o ultraniskim poborze mocy.
– To duży krok naprzód, gdy można wykazać, że to, nad czym intensywnie się pracowało, można rzeczywiście wytwarzać w wysoce skalowalnych instalacjach przemysłowych – podkreśla dr Franz Müller, kierownik projektu w Instytucie Fraunhofer IPMS.
Parametry techniczne nowych komórek pamięci robią wrażenie: pracują przy napięciu poniżej jednego wolta, przełączają się w ciągu zaledwie kilku nanosekund i wykazują wysoką stabilność cyklu – co oznacza, że niezawodnie znoszą wielokrotne cykle zapisu i kasowania danych.
MOŻE ZAINTERESUJE CIĘ TAKŻE
Brama do sztucznej inteligencji na urządzeniach brzegowych
Tam, gdzie efektywność energetyczna decyduje o być albo nie być danego rozwiązania – w autonomicznych czujnikach, urządzeniach zasilanych bateryjnie czy systemach AI działających bezpośrednio na sprzęcie – nowa technologia pamięci może okazać się przełomowa.
– Dzięki naszej technologii pamięci nieulotnej zużycie energii jest znacznie niższe niż w przypadku istniejących rozwiązań. Umożliwia to wdrażanie sztucznej inteligencji nie tylko w centrach danych, ale także bezpośrednio w aplikacjach brzegowych, gdzie dane są przetwarzane lokalnie na urządzeniu – tłumaczy dr Maximilian Lederer, główny naukowiec w Fraunhofer IPMS.
Dla branży elektronicznej oznacza to coś więcej niż ciekawostkę technologiczną. Przystępna cenowo technologia o ultraniskim poborze mocy, połączona z dopasowanym do niej rozwiązaniem pamięciowym, otwiera realne możliwości komercjalizacji – zwłaszcza w dynamicznie rosnącym segmencie edge AI, gdzie zapotrzebowanie na wydajne, oszczędne i trwałe pamięci będzie tylko rosło.
źródło: Fraunhofer IPMS











